czwartek, listopada 03, 2005

Indeterminacy #69


To był upalny dzień na Merkurym. Siostry wyczuwały skwierczące odłamki promieni słonecznych wbijające się w ich ciała, opalające je pod ich asbestową skórą. „Chce wrócić", Mila przesłała myśl do swojej siostry. Było tak gorąco, że nawet słowa się nie niosły. Mira odpowiedziała wspomnieniem ich ostatniej wizyty na Ziemi i chłopca o chłodnych rękach. Mila westchneła. Obie pragnęły jeszcze raz poczuć zimny dreszczyk będąc w ramionach ziemskiego chłopca. „Wracamy. Teraz!" Umysł Miry z suchą rozwagą przeslał każdą sylabę tej myśli. Było to przecież zupełnie proste. Musiały sobie tylko wyobrazić, że są razem z nim i tak sie stało. Myśli zaczeły się łączyć krążąc coraz szybciej wokół pragnienia. Juz niedługo staną przed nim. Gdzieś na Ziemi ten właśnie Eskimos czekał na nie w swoim iglo, marząc. Zapasy kostek lodu tez juz miał przygotowane.

2 Comments:

Blogger czy wydra wygra? said...

zamienie zimno na ziemskiego chlopca

1:45 PM  
Blogger Zielonooka said...

Zdaje się, że zimnego Eskimosa czeka gorąca noc ;)

5:01 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home